Samson i Dalila – o heroicznej miłości w operze

Wszyscy pamiętamy opowieść o silnym herosie Samsonie oraz o przepięknej Dalili, która poznała jego sekret i w akcie zemsty ścięła mu włosy, odbierając boską moc… Teraz  możemy zobaczyć tę historię  w operowej odsłonie. Spektakl właśnie powrócił na deski Opery Wrocławskiej i zostaje na stałe w repertuarze. I jest to bardzo dobra wiadomość, gdyż “Samson i Dalila” to jedna ze świetniejszych realizacji, zarówno ze względu na wspaniałe stroje, wartką akcję jak i muzykę – przepiękne miłosne arie Dalili.

Mamy tu wszystko – miłość, nienawiść, walkę i triumf. Zobaczcie, jak o spektaklu i bohaterach opowiadają  Zofia Dowjat – asystentka reżysera Michała Znanieckiego oraz odtwórczyni roli Dalili – Irina Zhytynska.

Spektakl zrealizowany został w koprodukcji z dwoma teatrami:  Teatro Comunale Di Bologna, Opéra Royal de Wallonie Liége oraz Fondazione Teatro Lirico Giuseppe Verdi di Trieste.

Zapraszam także do przeczytania recenzji na stronie Opery Wrocławskiej.

Kinga Rękawiczna

Wszystko jest pułapką…

Nie tylko ułomność ciała jest pułapką dla duchowych as­piracji człowieka. Wszystko jest pułapką. Nawet poszukiwa­nie ratunku. Nie tylko słabość, ale i kreacyjna siła. Nie tylko brak człowieka, ale i obecność drugiego człowieka. Świat jest pułapką. Bohater Różewicza, młody człowiek o imieniu Franz, stoi w centrum świata, wysta­wiony na życie, atakowany fala­mi przypływów, rozpaczliwie bezbronny, inny, niezdolny do dobrej zgody, uładzenia, bezrad­nie wyruszający co chwila na­przeciw i co chwila zawracający w panice. Pozorny to ruch, ilu­zoryczne próby przekroczenia, przebicia się, ponieważ słabość, niemoc i strach nie idą stamtąd, ze świata, ale wszystko zaczyna się i kończy w nim samym. Ze­wnętrzne rysy bohatera, jego sy­tuację rodzinną, a także serię przytrafiających się perypetii za­czerpnął Tadeusz Różewicz z bio­grafii Franza Kafki.

Wrocławską inscenizację różewiczowskiego dramatu zobaczymy już 17 i 18 grudnia na deskach Opery Wrocławskiej. Sztuka konsultowana była z samym Tadeuszem Różewiczem, kompozycję stworzył Zygmunt Krauze. Mistrzowska opera na zakończenie roku i duża prawda o nas samych. Czy wszystko jest pułapką…? Przekonajmy się sami.

tekst zaczerpnięty z: http://arimeq.nazwa.pl/_jg/?artykul=wzlot-w-zniszczenie

Grudniowy repertuar Opery Wrocławskiej

W grudniu czekają na nas dwa duże wydarzenia. Przede wszystkim – światowa prapremiera i jednocześnie ostatnia wrocławska premiera w tym roku, “Pułapka” Zygmunta Krauzego na podstawie dramatu Tadeusza Różewicza. Natomiast na samo zakończenie roku – arcydzieło operetki -  “Zemsta Nietoperza” Johanna Straussa.

REPERTUAR GRUDZIEŃ 2011

ATA

TYTUŁ

GODZ.

MIEJSCE

3.12.2011.

Sobota

Skrzypek na dachu J. Stein, J. Bock, S. Harnick
Spektakl gościnny w Legnicy

19:00

 Opera Wrocławska

4.12.2011.

Niedziela

Carmen G. Bizet

17:00

 Opera Wrocławska

6.12.2011.

Wtorek

Kot w butach B. Pawłowski

11:00

 Opera Wrocławska

7.12.2011.

Środa

Ogród Marty C. Duchnowski

19:00

 Opera Wrocławska

8.12.2011.

Czwartek

Czerwony kapturek J. Pauer

 

Falstaff G. Verdi

11:00

19:00

 Opera Wrocławska

9.12.2011.

Piątek

Chopin G. Orefice

19:00

 Opera Wrocławska

10.12.2011.

Sobota

Napój miłosny G. Donizetti

19:00

 Opera Wrocławska

11.12.2011.

Niedziela

Joanna d’Arc G. Verdi

17:00

 Opera Wrocławska

17.12.2011.

Sobota

Pułapka Z. Krauze

PREMIERA

19:00

 Opera Wrocławska

18.12.2011.

Niedziela

Pułapka Z. Krauze

PREMIERA

19:00

 Opera Wrocławska

29.12.2011.

Czwartek

Zemsta nietoperza J. Strauss

19:00

 Opera Wrocławska

30.12.2011.

Piątek

Zemsta nietoperza J. Strauss

19:00

 Opera Wrocławska

31.12.2011.

Sobota

Zemsta nietoperza J. Strauss

Spektakl sylwestrowy

18:00

 Opera Wrocławska

Imponujący Kniaź Igor wyprzedany

Imponująca scenografia, bogate stroje,  choreografia dla blisko 400 wykonawców, z których nawet do 300 osób przebywa w jednym czasie na scenie, w tym 80- osobowy chór, balet i znakomici soliści. To dwudziesta dziewiąta superprodukcja Opery Wrocławskiej – Kniaź Igor Aleksandra Borodina. Jeszcze tylko trzy razy zostanie wystawiona w Hali Stulecia.

Libretto traktuje o prawdziwych wydarzeniach, które miały miejsce w XII wieku na Rusi Kijowskiej. Tam kniaź nowogrodzko – siewierski Igor wypowiedział wojnę ludowi pochodzenia ałtajskiego, zwanego Połowcami. Historię tą opisuje “Słowo o wyprawie Igora”, zabytek literatury staroruskiej (ciekawostką jest, że w naszym kraju przetłumaczony został przez Juliana Tuwima).


Mamy tutaj wszystko, co porywa nas w opowieściach o wielkich bohaterach – potęgę, walkę o wpływy, zakazaną miłość i przede wszystkim rycerski honor. Dla oddania klimatu realizatorzy spektaklu we Wrocławiu ściągnęli z warszawskiej Opery Narodowej wspaniałe kostiumy, zaangażowali międzynarodową obsadę i świetnych solistów z Wrocławia, a na wyprawę wojenną posłali kniazia na prawdziwych koniach.



Pierwsze trzy spektakle zostały wyprzedane niemalże w całości. Odnowioną Halę Stulecia (około 4,5 tys miejsc) szczelnie wypełnili melomani z Polski i zagranicy.

Przed nami jeszcze trzy spektakle: 18, 19 i 20 listopada, jednak w kasach dostaniemy już tylko bilety na niedzielę 20-go listopada. Pozostałe spektakle zostały już wyprzedane. Megawidowisko operowe Kniaź Igor w reżyserii Laco Adamika to prawdziwy rarytas na scenie operowej, zważając dodatkowo na fakt, że nie jest to opera często wystawiana w Polsce.

K.R.
fot. Tomasz Walków / Kinga Rękawiczna

Sukces Opery – rusza rozbudowa

Opera Wrocławska dotarła do finalnego etapu aplikowania o środki na rozbudowę teatru i budowę Sceny Letniej. W ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, Priorytet XI: Kultura i dziedzictwo kulturowe, Opera otrzymała 50 mln zł ze środków Unii  Europejskiej i 53 mln zł z budżetu Województwa Dolnośląskiego.

12 listopada 2011 roku Minister Bogdan Zdrojewski i Dyrektor Opery Ewa Michnik podpisali umowę o dofinansowanie.

Do lipca 2014 roku zostanie wybudowany drugi budynek przylegający do gmachu Opery Wrocławskiej od strony pl. Wolności. Znajdować się tam będą m.in. sale prób, magazyny dekoracji i kostiumów oraz garderoby i długo oczekiwane przez artystów pracownie krawieckie, które do tej pory mieściły się przy ul. Tęczowej (co stanowiło dużą uciążliwość w przygotowywaniach do spektakli). W kondygnacji podziemnej zostanie wybudowany parking.

Najważniejsza jednak będzie tzw. Scena Letnia. Dzięki niej możliwy będzie powrót do wrocławskiej tradycji operetkowej. – Najwcześniej zostanie wystawiony klasyczny “Skrzypek na dachu”, zapowiada Dyrektor Ewa Michnik. – Oprócz tego chcemy stworzyć tutaj miejsce prób i zdobywania tzw. “szlifów” dla młodych artystów.  Będziemy przekonywać młodych choreografów, scenografów i kompozytorów, aby pisali dla Sceny Letniej i młodych solistów, mówi dyrektor Opery. – Dzięki temu nabędą praktykę potrzebną do występów na dużej scenie.  Wtedy też mogłyby równocześnie grać dwie sceny: w Operze i tzw. Scenie Letniej.

Kinga Rękawiczna

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.