Otello powraca

“Otello” – późne dzieło doświadczonego kompozytora Giuseppe Verdiego, już po raz drugi zostanie wystawione we Wrocławiu. Wcześniejsza realizacja odbyła się na Wyspie Piaskowej. Teraz obejrzymy ją pod dachem Opery Wrocławskiej.

Michał Znaniecki “Otella” realizuje już po raz piąty. Do współpracy zaprosił włoskiego tenora Antonello Palombi, uznanego w Europie za aktualnie najlepszego odtwórcę tytułowej partii. Orkiestrę poprowadzi dyrektor Ewa Michnik.

Uwaga! Tylko cztery spektakle w tym sezonie: 14, 15 i 22 kwietnia oraz 11 maja 2012. Bilety w cenach 30 – 170 zł.

plakat: Wojciech Siudmak

Bogaty kwiecień w Operze

14.04.2012 Sobota

Otello PREMIERA

19.00

15.04.2012 Niedziela

Otello PREMIERA

19.00

17.04.2012 Wtorek

Don Kichot

11.00

19.04.2012 Czwartek

Don Giovanni

19:00

20.04.2012 Piątek

Kobieta bez cienia

19:00

21.04.2012 Sobota

Cyganeria

19:00

22.04.2012 Niedziela

Otello PREMIERA

19.00

24.04.2012 Wtorek

Chopin

19:00

25.04.2012 Środa

Alicja w krainie czar
Jezioro łabędzie

11.00
19:00

26.04.2012
Czwartek

Borys Godunow

19:00

27.04.2012
Piątek

Joanna d’Arc

19:00

28.04.2012
Sobota

Wesele Figara

19:00

29.04.2012
Niedziela

Czerwony Kapturek
Carmen

11.00
17.00

Na wiosnę Opera rozkwita premierami i świeżymi  obsadami. Zaraz po świętach wielkanocnych zobaczymy premierowe spektakle Otella Giuseppe Verdiego w reżyserii Michała Znanieckiego.

Kwiecień jest także szansą, aby posłuchać wspaniałego głosu Anny Lichorowicz. Joanna d’Arc, Flora w Chopinie i Cesarzowa w Kobiecie bez cienia to wyjątkowe kreacje młodej i zdolnej sopranistki.

<– zachęcamy do zapoznania się z repertuarem

Samson i Dalila – o heroicznej miłości w operze

Wszyscy pamiętamy opowieść o silnym herosie Samsonie oraz o przepięknej Dalili, która poznała jego sekret i w akcie zemsty ścięła mu włosy, odbierając boską moc… Teraz  możemy zobaczyć tę historię  w operowej odsłonie. Spektakl właśnie powrócił na deski Opery Wrocławskiej i zostaje na stałe w repertuarze. I jest to bardzo dobra wiadomość, gdyż “Samson i Dalila” to jedna ze świetniejszych realizacji, zarówno ze względu na wspaniałe stroje, wartką akcję jak i muzykę – przepiękne miłosne arie Dalili.

Mamy tu wszystko – miłość, nienawiść, walkę i triumf. Zobaczcie, jak o spektaklu i bohaterach opowiadają  Zofia Dowjat – asystentka reżysera Michała Znanieckiego oraz odtwórczyni roli Dalili – Irina Zhytynska.

Spektakl zrealizowany został w koprodukcji z dwoma teatrami:  Teatro Comunale Di Bologna, Opéra Royal de Wallonie Liége oraz Fondazione Teatro Lirico Giuseppe Verdi di Trieste.

Zapraszam także do przeczytania recenzji na stronie Opery Wrocławskiej.

Kinga Rękawiczna

W pułapce groteski i oniryzmu

Ze sztuką współczesną jest różnie – niektórzy ją chwalą, niektórzy nie cierpią, inni nie znają. Zdarzają się  jednak takie realizacje, których nie sposób pominąć milczeniem. Do nich zdecydowanie zaliczam operową adaptację sławnego dramatu Tadeusza Różewicza pt. “Pułapka” – o życiu i twórczości Franza Kafki.

Opera utrzymana jest charakterystycznym dla Kafki groteskowym i parabolicznym klimacie. Z wyraźnie wyczuwalną atmosferą zagrożenia, nieuchronność ostatecznego. Jest równocześnie gorzką pigułką dla przełknięcia dla każdego z nas. Opisuje bowiem problemy, z którymi zmaga się człowiek – brak porozumienia, trudności w komunikacji międzyludzkiej, pozorne relacje, pobieżne rozmowy. To wszystko jest pułapką w którą wpadamy.

Przekaz sztuki jest jasny i czytelny. Tekst współgrający z muzyką. Zamknięty w czternastu obrazach następujących po   sobie bez przerwy. Scenografia prosta, a jednak w pełni wykorzystująca możliwości ruchomej sceny operowy. Tak samo stroje – z jeden strony lata dwudzieste w rozkwicie, z drugiej smutek wojny. Wszystko jednak utrzymane wyraźnej czarno – biało – szarej kolorystyce. Niebagatelną rolę odgrywa chór, elastycznie biorącego udział w sztuce – występuje zarówno na scenie, śpiewa z ukrycia, wykonuje asemantyczne wstawki pojedynczych sylab.

“Pułapka” skomponowana przez Zygmunta Krauze dla Opery Wrocławskiej jest niesamowitym przedstawieniem. Wielowymiarowym i psychologicznym. Ujętym w ramy absurdu i oniryzmu, z jednocześnie zachowanym logicznym ciągiem katastroficznych wydarzeń. Aż do kultowej “sceny z szafą” – pointy totalnej, uderzającej i apokaliptycznej. Jeżeli zatem sztuka współczesna może być pułapką – zgadzam się w nią wpaść.

Kinga Rękawiczna

Sukces Opery – rusza rozbudowa

Opera Wrocławska dotarła do finalnego etapu aplikowania o środki na rozbudowę teatru i budowę Sceny Letniej. W ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, Priorytet XI: Kultura i dziedzictwo kulturowe, Opera otrzymała 50 mln zł ze środków Unii  Europejskiej i 53 mln zł z budżetu Województwa Dolnośląskiego.

12 listopada 2011 roku Minister Bogdan Zdrojewski i Dyrektor Opery Ewa Michnik podpisali umowę o dofinansowanie.

Do lipca 2014 roku zostanie wybudowany drugi budynek przylegający do gmachu Opery Wrocławskiej od strony pl. Wolności. Znajdować się tam będą m.in. sale prób, magazyny dekoracji i kostiumów oraz garderoby i długo oczekiwane przez artystów pracownie krawieckie, które do tej pory mieściły się przy ul. Tęczowej (co stanowiło dużą uciążliwość w przygotowywaniach do spektakli). W kondygnacji podziemnej zostanie wybudowany parking.

Najważniejsza jednak będzie tzw. Scena Letnia. Dzięki niej możliwy będzie powrót do wrocławskiej tradycji operetkowej. – Najwcześniej zostanie wystawiony klasyczny “Skrzypek na dachu”, zapowiada Dyrektor Ewa Michnik. – Oprócz tego chcemy stworzyć tutaj miejsce prób i zdobywania tzw. “szlifów” dla młodych artystów.  Będziemy przekonywać młodych choreografów, scenografów i kompozytorów, aby pisali dla Sceny Letniej i młodych solistów, mówi dyrektor Opery. – Dzięki temu nabędą praktykę potrzebną do występów na dużej scenie.  Wtedy też mogłyby równocześnie grać dwie sceny: w Operze i tzw. Scenie Letniej.

Kinga Rękawiczna

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.